Drzewo kawy Marsellesa pełne dojrzałych czerwonych owoców, zbliżenie z farmy.

Uprawiana przez jednego z nas. Palona przez drugiego.

Jedna kawa z farmy Miguela w Salwadorze, palona przez Joannę.

Poznaj kawę
Żółta torba Mestizo z Valle de Oro natural.

Valle de Oro Natural

Natural, ale czysty. Czekolada na pierwszym planie, pomarańcza za nią, i prawie wcale tych nut fermentacyjnych, którymi słynie ten proces.

Salwador · Natural · 1050 m n.p.m. · Marsellesa · 250g

KwasowośćKwasowość: 3 out of 5
TreściwośćTreściwość: 4 out of 5
SłodyczSłodycz: 4 out of 5

To jedyna kawa, którą sprzedajemy. To całe menu.

Poznaj całą kawę

Nas dwoje, i to cała firma.

Miguel uśmiechający się i patrzący na bok, ubrany w białą koszulkę Mestizo. Za nim zielone drzewa i miękki błękitny stożek wulkanu.

Miguel

Miguel dorastał przy farmie w Salwadorze i ją posiada. Agronomia nie jest jego: Don Julio z Lean Coffee Management zajmuje się agronomią od lat. Wszystko inne, co dzieje się zanim kawa opuści kraj, to sprawa Miguela.

Joanna uśmiechająca się w białej koszulce Mestizo. Zielone liście po obu stronach, wulkan rozmyty w mgle za nią, światło późnego popołudnia na jej twarzy.

Joanna

Joanna jest Polką. Była inżynierem, zanim zajęła się paleniem kawy. Ma za sobą wiele lat w Ikawa. Mierzy palonkę, zapisuje ją, żeby móc zrobić ją znowu celowo. To, jak kawa smakuje, gdy już jest w bębnie, to jest jej.

W 2007 roku farma wyrwała każde drzewo i zaczęła od nowa.

Farma z góry. Długie rzędy kawy biegną po skosach w stronę ściany lasu. Niektóre rzędy ciemne i pełne, inne obcięte nisko i blade po przycinaniu. Droga serwisowa przecina działkę.

Pacas i Pacamaras znikły, Marsellesa weszła. Wszystkie dwadzieścia jeden uprawnych hektarów. Specialty nie szanowała wtedy tej odmiany. Ale rdzę i zmieniający się klimat były już widoczne z naszego stanowiska. Na wysokości 1050 metrów tak blisko równika stare drzewa nie wytrzymałyby. Nasiona przyszły bezpośrednio z ECOM CRIAD w Nikaragui. Potem więcej niż dekada wewnętrznej selekcji, zachowując tylko to, co dobrze wypadało w cuppingu i dobrze plonowało. Branża złapała to lata później.

Farma jest w San José de la Majada, Sonsonate. Płaskie, wulkaniczne Andisole. Czterdzieści procent cienia do sześćdziesięciu procent słońca. Bez herbicydów i pestycydów.

The volcano rises behind rows of flowering coffee, clear in the afternoon light.

Sprawdzamy to coraz częściej, jak zbliża się koniec suszenia.

Owoce suszą się całe. Na początku są tylko odwracane dla równomiernego wysychania, trzy razy dziennie, bez liczenia jeszcze. Jak zbliża się koniec suszenia, to staje się co godzinę sprawdzeniem temperatury samej kawy, plus trzy pomiary wilgotności dziennie. Nudna robota. Jedynym powodem, dla którego możemy zrobić to znowu dokładnie tak samo w następnym roku.

Coffee cherries drying on raised beds in bright sun, a brick warehouse behind them.

Co znalazłeś w filiżance?

Na tyle torby jest wydrukowany mały kwadrat, który prowadzi cię tutaj. Powiedz nam, co znaleźliśmy, własnymi słowami. Czytamy każde jedno z nich. A kiedy ta partia pojawi się znowu, twoje słowa będą częścią tego, na co celujemy.

Powiedz nam, co smakujeszmestizo.coffee/notes

dwa dziedzictwa, jedno ziarno

Jedna kawa. Valle de Oro Natural, 250g. Tutaj nie ma jeszcze sklepu. Poproś nas o torbę i rozwiążemy to jak ludzie.

Poproś nas o torbęPoznaj kawę